IPv6 za IPv4
Nowy protokół IPv6 da nam niespożyte zasoby adresów IP.
Wygląda na to, że czas na zmiany. Kończące się zasoby adresów IP z protokole IPv4 zmuszają do zmiany na nowszy, bezpieczniejszy o dużo pojemniejszy 128 bitowy protokół IPv6 dający nam 2128 ≈ 3,4×1038 adresów IP. Na dzień dzisiejszy nie mamy pojęcia na co można było by zużyć taką ilość adresów :)
Nowa postać adresu jest dość ciekawa – już nie będzie łatwo go zapamiętać i tylko serwery DNS nas będą ratować.
Przykładowy adres IP w zapisie protokołem Iv6: xxxx:xxxx:xxxx:xxxx:xxxx:xxxx:xxxx:xxxx gdzie w miejsce x wpisujemy już nie tylko liczby od 0-9 ale również literki czyli zapis systemem heksadecymalnym.
Najważniejsza wiadomość to ta, że mimo niekompatybilności tych protokołów zaprojektowane rozszerzenie DNS dla adresacji IPv6 pozwala na całkowicie zgodne z IPv4 stosowanie adresacji równoczesnej. Czyli nazwy hostów mogą zawierać adresację protokołem IPv4 i IPv6 równocześnie. Dla IPv4 używa się rekordów A a dla IPv6 używa się rekordów AAAA.
Zatem do pracy… implementujmy IPv6 do naszych DNSów Panowie u władzy.
//
[...] rozdawane coraz rygorystyczniej – pojawi się czarny rynek adresów IP, albo wprowadzimy nowy protokół IPv6 – co to takiego – przeczytaj. Podziel się z [...]